0

Wielkanocowo :)

Z okazji zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy, zakazu wychodzenia z domu dla Łobuza (powód: szkarlatyna) oraz ogłoszonego konkursu w szkole na kartkę lub dekoracje świąteczną, postanowiliśmy przygotować właśnie świąteczne kartki.

Zatem w niedzielę zasiedliśmy przy stole, powyciągaliśmy wszystko czym można było kartki ozdobić i oto co nam wyszło:

DSC_0003

To twórczość Księciunia. Naprawdę bardzo pieczołowicie przyklejał koraliki, żeby ozdobić swoją pisankę

DSC_0009

DSC_0008 DSC_0007 DSC_0005

Łobuz za to poszedł na ilość. Ale te każda kartka ma swoje przeznaczenie: na dolnych zdjęciach od lewej – dla Nati, Dziadka i Babci 🙂

Mamy tylko nadzieję, że kartki uda nam się wręczyć osobiście, bo Szkarlatyna może to przed świętami skutecznie utrudnić :(.

I jeszcze słowo w kwestii wyższości Bożego Narodzenia nad Wielkanocą. Wiem, że wg nauki Kościoła – Wielkanoc to święta najważniejsze w całym roku. Ale jakoś nigdy nie potrafiły mnie tak porwać jak Boże Narodzenie. Może dlatego, że mówią o czymś, co dla nas, zwykłych ludzi – jest nieosiągalne. A za to poprzedzone wielkim cierpieniem. Może dlatego, że wstyd mi za moje grzechy… Może dlatego, że narodzenie dziecka jest dużo bliższe mnie, zwykłemu człowiekowi niż zmartwychwstanie. I choć wiem, że są to najważniejsze święta, nie mam przed nimi tego radosnego podniecenia, które ogarnia mnie zwykle już na początku listopada, kiedy zaczynam pierwsze przygotowania do Bożego Narodzenia (w końcu ciasto na pierniki musi leżakować ;)).

Reklamy