I <3 ROWER :)

Dzieci na wakacjach, pogoda sprzyja, więc dziś zdecydowaliśmy się wybrać na wycieczkę rowerową po Warszawie.

Bo Warszawa jest całkiem przyjaznym miejscem dla rowerzystów, choć oczywiście można by coś jeszcze ulepszyć 🙂

Z dzieciakami zwykle nie zapuszczamy się zbyt daleko – Księciunio jednak sporo jeszcze marudzi przy długich trasach 😉 – więc tym razem postanowiliśmy zrobić sobie dłuższą wyprawę. Celem było też obejrzenie ewentualnych miejsc, w które moglibyśmy zabrać dzieciaki po powrocie z wakacji, kiedy nadciągnie piękna polska złota jesień*.

Wyjechaliśmy ze Służewca, kierując się w stronę Mostu Siekierkowskiego. Ścieżka rowerowa jak się patrzy – wzdłuż Trasy Siekierkowskiej wiedzie nawet po dwóch stronach drogi. Widoki może nie są najciekawsze – w końcu jedziemy po mieście, wzdłuż szybkiej drogi, ale za to jedzie się wyśmienicie :).

DSC_0002

Na Trasie Siekierkowskiej

Przejechaliśmy przez Most Siekierkowski i jadąc wzdłuż Wisły kierowaliśmy się ku północy Warszawy. Ponieważ od momentu zamieszkania tu, zawsze mieszkałam po lewej stronie Wisły, prawobrzeżną Warszawę znam słabo. A tam – co kawałek kąpielisko, plaża, plac zabaw. Generalnie – mnóstwo miejsc do spędzenia upalnych dni razem z dziećmi.

DSC_0005

No po prostu nie mogliśmy sobie odmówić foty na tle Narodowego 😉

Mijając Stadion Narodowy, zatrzymaliśmy się na moment na parę fotek i ruszyliśmy dalej w stronę Mostu Świętokrzyskiego. Zanim do niego dotarliśmy – czekała nas niespodzianka. Otóż po prawej stronie Wisły, tuż przy moście jest lądowisko pomarańczowego balonu. Do tej pory zwykle widzieliśmy go ze Starówki, ale nie mieliśmy bladego pojęcia, że można do niego wsiąść i wznieść się wysoko, żeby obserwować całą Warszawę. Oj, coś tak czuję, że na jesień spróbujemy urządzić dzieciakom taką niespodziankę – o ile nie zrujnuje nam to domowego budżetu ;).

DSC_0014

Balon startuje? Balon ląduje?

A na Moście – widok zapierający dech w piersiach – między pylonami mostu przeziera Pałac Kultury i nowoczesne wieżowce,

DSC_0007 DSC_0009Most Świętokrzyski

A zaraz za Mostem Świętokrzyskim czekało na nas clue programu czyli Park Odkrywców przy CNK. „Kopernika” zwiedzałam już z Księciuniem, ale w Parku Odkrywców jeszcze nie byliśmy. Może nie jest to jakiś przerażająco gigantyczny park i nie wiele w nim do odkrywania, ale miejsce i  tak ma swój klimat. Można się wygodnie rozsiąść na różowych matach lub wygodnych leżakach i wypożyczyć planszówkę od CNK. My mieliśmy w zanadrzu nasze karty Monopoly (o tym odkryciu napiszę innym razem, ale napiszę, bo jest to gra warta wspomnienia). Z instalacji w Parku najbardziej podobały nam się Szeptacze, dzięki którym można usłyszeć niesamowite dźwięki :).

DSC_0016 DSC_0017 DSC_0018 DSC_0019 DSC_0021 DSC_0022

Oprócz Parku Odkrywców, weszliśmy na moment też do budynku Planetarium (głównie po kawę ;)) i na 100% wrócimy tam z dziećmi po wakacjach.

Droga powrotna to już lewa strona Wisły. Szybko, miło, dużo nad samą rzeką, gdzie też sporo miejsc do poleżakowania.

W sumie przejechaliśmy dziś 30 km – pełni dobrych humorów, wciąż pełni sił, wróciliśmy do domu :). A oto mapka naszej trasy. Polecamy – nie jest trudna i w większości wiedzie ścieżkami rowerowymi lub szerokimi chodnikami – tak, że nigdzie nie trzeba zjeżdżać na jezdnię.

Trasa

Nasza trasa – na niebiesko

Podsumowując, chciałam powiedzieć, że kocham rower! Uwielbiam czuć wiatr we włosach, kiedy rozpędzona jadę na nim – nie ważne, las, miasto, droga. Po każdej jeździe mam tyle powera, że mogłabym przestawiać góry :). I najfajniejsze jest to, że reszta naszej rodziny też go uwielbia – więc w ten sposób wspólnie możemy realizować naszą rodzinną pasję 🙂

*Jestem optymistką i wierzę, że tak będzie 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s